Prefabet Kraków – industrialny rewanż
Pamiętacie moją pierwszą wizytę w nowohuckim Oddziale Żużla Kawałkowego? Ten fotograficzny wypad odbył się w ramach współpracy z Olkiem. On pokazał mi OŻK, a ja miałem odwdzięczyć się Prefabetem. W niedzielę przyszedł więc dzień na rewanż. Pierwszy raz wszedłem na teren Prefabetu na piechotę, dzięki czemu mogłem uważniej przyjrzeć się bramie wjazdowej, wadze dla ciężarówek i budynkowi z zewnątrz. Pierwszy raz spacerowałem również po dachu. Ponadto zwiedziliśmy okoliczne poprzemysłowe budynki. Niezbadana pozostała tylko hala w której odbywał się pojedynek w paintball’a oraz zabudowania najdalej na południe, gdzie od wielu miesięcy intruzów odstraszają psy…
To co jednak najbardziej odróżniało ten wypad od poprzednich to światło. Słońce wpadało przez stare rozbite okna do środka i tworzyło fantastyczne wzory. Miła odmiana po poprzednim śnieżnym fotografowaniu :)
Ponieważ galeria z Prefabetu dostępna jest tutaj, podarowałem sobie kolejną tego samego miejsca.


19:43









Piekne zdjecia jestem zachwcona :)
Czy mógł bys mi napisac (meil) jak tam trafic?
Dziękuję za miłe słowa! Polecam szukać: google, mapa satelitarna, rower… sprawi Ci to znacznie większą frajdę jeśli znajdziesz sama niż jeśli podam Ci gotowy przepis :) Pozdrawiam!
Ten pomysł z odwiedzaniem hal realizujesz w pojedynkę czy większą paczką? Czy obiekty takie jak np. prefabet w tej chwili są dostępne czy też trzeba „kombinować”? Też chętnie bym porobił sobie takie zdjęcia.
Fajne ruiny betoniarni są przy drodze z Krakowa do Tomaszowa Lubelskiego w miejscowości Cichy Kąt.
Ps. tak na marginesie skoro jak widzę lubisz między innymi takie industrialne klimaty próbowałeś dostać się do HTS obecnie Mittal Steel – tam jest sporo ciekawych miejsc … pracowałem tam to wiem.
Ogólnie rzecz biorąc… to zależy od wielu czynników. Dostępność od konkretnego miejsca. Skład ekipy niemalże zawsze jest większy niż 1 osoba ale najczęściej wynosi… 2 ;) Czyli ja + ktoś. Chętnie wybiorę się na wspólne zdjęcia z Tobą. Proszę o kontakt mailowy.
Niestety, Prefabet właśnie kończy żywot. Trwa demolka… w tym miejscu ma w przyszłości powstać Krakowskie Centrum Targowe (czy jakoś tak).
Wiedziałem o tym ale już??????????? :((((((
Zupełnie niedawno byłam tam na zdjęciach (koniec czerwca, zdaje się)… Chyba dosyć pomału wyburzają.
Byłam tam jakiś tydzień może dwa temu po raz pierwszy. Pojazdy budowlane jak i budowlańce są, ale nie zwracają uwagi na nas, tzn. wydawało mi się, że jeden gość idzie w naszą stronę, ale zniknęłam mu z oczu, a później go już nie widziałam. Chciałabym dowiedzieć się gdzie jest hala do paintball’a, asg itd, bo w niej chyba nie byłam. Oraz jak można dostać się na szczyt wysokiego budynku z takim czymś, mówię na to „zjeżdżalnia”, bo wygląda na to, że ktoś na górze był, ale schodów nie widziałam, chociaż możliwe, że one już po prostu nie istnieją.