SYRIA – ‘Ahlan wa sahlan’



‘Ahlan wa sahlan’ – znaczy po arabsku witaj, zapraszamy, bądź pozdrowiony. Bylem w kilku krajach arabskich, ale nigdzie indziej nie doświadczyłem tak niesamowitej przyjazności i otwartości, jak w Syrii. Ludzie są uśmiechnięci i ciekawi świata. Rozmawiają z Tobą chętnie ćwicząc angielski, oferują pomoc, wymieniają się adresami mejlowymi: Where are you from? How much time in Damas? What you do in Polanda?

Jednocześnie nikt nie jest natarczywy, napastliwy, próbujący na Tobie zarobić. Nikt nie ma problemu ze zrobieniem mu zdjęcia. Wręcz przeciwnie, czasem sami prosili mnie o to by ich sfotografować, jakby mieliby zostać sławni, jakby inny świat miałby otworzyć się przed nimi. A po zrobieniu zdjęcia mówią jeszcze ‘Szukran’ – Dziękuje’. To wszystko sprawia że Syryjczycy to jeden z najbardziej przyjaznych narodów świata! Miejsc wartych odwiedzenia jest dość sporo. Damaszek i Aleppo to dwa najdłużej nieprzerwanie zamieszkane miasta na świecie – ok 5 tysięcy lat.

W Damaszku moim ulubionym miejscem jest Meczet Umajjadow z 705 roku. I nie chodzi tu o wspaniale zdobione wnętrza, lecz o rozległy dziedziniec pomiędzy arkadami, minaretami i kaplicami. Jako że wejście na dziedziniec możliwe jest dla każdego, ma się do czynienia z niesamowitą różnorodnością osób i wyznań połączonych spokojem i mistycyzmem miejsca. Lokalni mieszkańcy traktują meczet jako odpoczynek i oderwanie od ruchliwych bazarów/ suków, pielgrzymi z czcią zaglądają w każdy modlitewny zakamarek, dzieci bawią się na śliskiej podłodze, turyści w muzułmańskich obowiązkowych okryciach nieśmiało odkrywają tajemnice tego świata. Coś zupełnie wyjątkowego!

Niedaleko Damaszku leży greckokatolicka wioska Maaloula, w której po dziś dzień pielęgnuje się język aramejski czyli język Jezusa Chrystusa. Ciekawostka – w jednym z kościołów z 325r. znajdują się 2 polskie ikony ofiarowane przez Gen. Andersa jako podziękowanie za schronienie udzielone mu podczas wojny – tak poinformowała mnie, prawie po aramejsku, jedna z zakonnic.

Maaloula się jednak modernizuje – prace nad kanalizacją i nowymi chodnikami są prowadzone pod okiem syryjskiego architekta, który studiował w Rosji. Jako że zaczęliśmy rozmawiać po rosyjsku, zostałem oprowadzony i wtajemniczony w przebieg prac i muszę przyznać Wam, jemu nie, że te chodniki zupełnie nie pasują do starych tysiącletnich zabudowań i wszędobylskich osiołków. Jeśli chcesz poczuć stara Maaloulę należy śpieszyć się z wizytą niestety.

Aleppo posiada największy starożytny bazar/ suk na całym Bliskim Wschodzie. Kamienny minimalizm pozwala się poczuć niemal jak przed kilkoma setkami lat. Cytadela górująca nad miastem nadaje zupełnie innej wizualnej perspektywy. I Cytadela to ponownie ludzie, którzy gromadzą się wokół niej codziennie, a wiec możliwości zawarcia nowych syryjskich znajomości są nieograniczone.

Tekst i zdjęcia Dominik Siedlecki – wyróżnienie w konkursie Travel Photographer of the Year 2010!

syria 01 576x400 SYRIA   ‘Ahlan wa sahlan’

foto: Dominik Siedlecki

syria 1 600x400 SYRIA   ‘Ahlan wa sahlan’

foto: Dominik Siedlecki

syria 2 600x400 SYRIA   ‘Ahlan wa sahlan’

foto: Dominik Siedlecki

syria 3 600x400 SYRIA   ‘Ahlan wa sahlan’

foto: Dominik Siedlecki

syria 4 600x400 SYRIA   ‘Ahlan wa sahlan’

foto: Dominik Siedlecki

syria 5 600x400 SYRIA   ‘Ahlan wa sahlan’

foto: Dominik Siedlecki

syria 6 600x400 SYRIA   ‘Ahlan wa sahlan’

foto: Dominik Siedlecki

syria 7 SYRIA   ‘Ahlan wa sahlan’

foto: Dominik Siedlecki

syria 8 SYRIA   ‘Ahlan wa sahlan’

foto: Dominik Siedlecki

syria 9 SYRIA   ‘Ahlan wa sahlan’

foto: Dominik Siedlecki

foto: Dominik Siedlecki

Przeczytaj również:



Ostatnia aktualizacja: 21 stycznia 2011 @ 00:50

Redakcja

Czy wiesz, że na naszym Facebook'u publikujemy linki do fotograficznych ciekawostek i wydarzeń, które nie pojawiają się tutaj? Ty też możesz je u nas publikować!

One Response to “SYRIA – ‘Ahlan wa sahlan’”

  1. R.Al Sulieman 10 grudnia 2011 at 11:16

    Jak pięknie i prawdziwie ujęta magiczna atmosfera Syrii.Taka jest Syria właśnie.
    Dziękuję.