Czekając na Światło – fragmenty i nasz komentarz



Książka pt.:”Czekając na Światło” autorstwa Davida Notona jest dość nietypowa jak na książkę o tematyce fotograficznej. Nie jest to kolejny typowy poradnik, których pełno na księgarnianych półkach, nie jest to też proza. Ale po kolei.

Książka podzielona jest (oprócz indeksu, podziękowań i informacji o autorze) na pięć głównych rozdziałów, rozłożonych tematycznie: Sztuka czekania, Wizja, Środowisko, Galeria i Sprzęt. Nie jest to kolejność przypadkowa – autor już w spisie treści ukazuje swoje fotograficzne priorytety, które najlepiej ukazuje cytat: ”Używaj sprzętu, nie traktuj go z nabożną czcią…”.

Tekst wprowadzający jest lekki i przyjemny, rozpoczęty słowami „Stoję obok statywu…” wprowadza czytelnika w melancholijny nastrój krótkiego, lecz pełnego wrażeń estetycznych wspomnienia autora, przy którym widnieje wykonana tamtej chwili fotografia. Osoby, takie jak ja, które w mgnieniu oka są w stanie wyobrazić sobie i poczuć moment opisywany słowami – będą w niebo wzięte. Dlaczego – każde zilustrowane w książce zdjęcie jest opisane w ten sposób – każde ma swoją historię! To niesamowite, jak bardzo fotografia wpłynęła na tego człowieka, a jeszcze lepsze, że potrafił on tak płynnie to przekazać.

„Wartko płynąca rzeka spływającej z lodowca wody odbija błękit nieba, a ostatnie światło dnia kładzie się na szczytach.”

czekajac na swiatlo 1 600x400 Czekając na Światło   fragmenty i nasz komentarz

Zagłębiając się w lekturę, ucieszyło mnie, że autor nie daje prostackich wskazówek typu „przymocuj aparat na statywie” czy „aby zwiększyć głębię ostrości należy zwiększyć jej wartość..”, podsuwa jedynie zrozumiałe wskazówki, dzięki czemu książka nie ma charakteru niecierpianych przeze mnie poradników i co najważniejsze nie psuje, a zachęca by brnąć dalej, czytać więcej, przyglądać się zdjęciom i wyobrażać sobie momenty w których były one wykonywane. Dzięki takiemu podejściu, odkładając książkę na bok, leżąc już w łóżku, przypominałem sobie swoje własne wypady fotograficzne za miasto sprzed kilku lat, gdzie nie zważałem na to co dzieje się wokół mnie. Znów widziałem te miejsca, tą trawę, drzewa, ścieżki wydeptane przez zamieszkałą w tamtych okręgach ludność, ale inaczej.. Przeplatały się pory roku, pojawiało się inne światło, nie zrobione zdjęcia nabrały blasku, a ja mam motywację by poczekać na odpowiednią porę, na idealną pogodę, pojechać tam i je uwiecznić.

czekajac na swiatlo 3 600x400 Czekając na Światło   fragmenty i nasz komentarz

Książka przeplatana jest licznymi esejami fotograficznymi (gdzie autor ukazuje odpowiednio serię zdjęć z regionu który odwiedził), migawkami z podróży (w których można znaleźć opisane prozą wyprawy po to jedno wymarzone zdjęcie) oraz dziennikiem w którym Noton dzieli się zapiskami z poszczególnych dni, a nawet i godzin wyprawy. Dzięki takim przerywnikom i tak już świetnie napisana książka otrzymała ostateczny szlif.

Czy mogę tą książkę polecić? Tak, jak najbardziej.

Komu? Zarówno początkującym pasjonatom fotografii, jak i tak zwanym „starym wyjadaczom”, którzy połamali sobie palce przy nie jednej migawce. Dla jednych lektura będzie swoistym wprowadzeniem w to co jest w fotografii najistotniejsze, a dla drugich – będzie przypomnieniem i odskocznią od dnia codziennego.

Autorem recenzji jest: Paweł Barket.

czekajac na swiatlo 6 600x400 Czekając na Światło   fragmenty i nasz komentarz

czekajac na swiatlo 8 600x400 Czekając na Światło   fragmenty i nasz komentarz

Wydawnictwo Galaktyka
Cena dla Ciebie: 49,90zł 44,90zł
Liczba stron: 160
Format: 240 x 260
Oprawa: miękka


Przeczytaj również:



Ostatnia aktualizacja: 10 lutego 2011 @ 16:07

Redakcja

Czy wiesz, że na naszym Facebook'u publikujemy linki do fotograficznych ciekawostek i wydarzeń, które nie pojawiają się tutaj? Ty też możesz je u nas publikować!

No comments yet... Be the first to leave a reply!